zachłysnął się suchą wodą z pragnienia
uczynienia świata lepszym i szybszym
sztucznie zdolnym do mas uwolnienia
aby nadać początek celom wyższym
tymczasem do drzwi zbliża się atrofia
z każdym jej krokiem więcej czarnej mgły
kroczy pewnie i dumnie, bo jest gotowa
wdziera się do umysłów tworząc skrzepy
wydziera z rąk ostatnie marzenia i ambicje
niszczy aspiracje i kreatywne dążenia
usypia wnętrze i odbiera dobre wibracje
odcina przypływ racjonalnego myślenia
wygeneruj nowy świat w kolorach jutra
gdzie rzeczywistość będzie prawdziwa
a sztuczna wizja tylko snem, który nie trwa
bo atrofia ma się coraz lepiej i jest coraz bardziej
zjadliwa
© Artbook

Mocne i trafne spostrzeżenie na temat tego, jak łatwo w pogoni za ułatwieniami stracić to, co w nas najbardziej ludzkie. Ciekawa gra słów między AI a atrofią świetnie obrazuje lęk przed tym, że stając się szybszymi, zaczynamy cofać się w sferze emocji. Pragnienie powrotu do prawdziwej rzeczywistości wybrzmiewa tu wyjątkowo silnie, bo ta cyfrowa mgła rzeczywiście potrafi skutecznie uśpić czujność. To bardzo wartościowa refleksja.
OdpowiedzUsuńDobre!
OdpowiedzUsuń