☙ Skład Literacki - to miejsce ma znaczenie! ✦ Autorskie wiersze i teksty ✦ Odwiedzaj, oceniaj i komentuj! ✦ ✍ Zostaw swój ślad! ✦ Pozdrawiam wszystkich czytelników! © Artbook

✧ Cykl

Był październik – czas, kiedy dni stawały się krótsze, a poranki pokrywała delikatna mgiełka. W małej wiosce, otoczonej złocistymi polami i lasami w ciepłych barwach jesieni, mieszkała starsza kobieta o imieniu Zofia, która była znana w okolicy nie tylko ze swojej mądrości, ale także z wyjątkowej cierpliwości i życzliwości. Zawsze gotowa pomóc innym, uczyła dzieci w wiejskiej szkole o niezwykłościach natury i zmianach, jakie niesie każdy sezon.

Pewnego dnia, na początku października, do Zofii przyszedł młody chłopiec o imieniu Franek. Był smutny, bo jego sad pełen jabłoni, który pielęgnował od wiosny, nie wydał takiego plonu, jakiego oczekiwał. „Pracowałem ciężko przez cały rok, podlewałem, przycinałem gałązki, a jabłek prawie nie ma” – żalił się Franek. „Co zrobiłem źle?”

Zofia uśmiechnęła się łagodnie, zaprosiła chłopca do swojego ogrodu, gdzie drzewa, choć stare, wciąż rodziły obfite owoce. „Franku,” powiedziała, „czy wiesz, że październik nie jest tylko końcem sezonu, ale też przygotowaniem do nowego początku?”

Franek zmarszczył brwi. „Ale jak to, skoro drzewa już nie kwitną, a liście opadają? Wydaje się, że wszystko się kończy.”

Zofia wskazała na złote liście opadające z drzew. „Spójrz na te liście. Opadają, aby ziemia mogła się odnowić. Każdy z nich wraca do ziemi, by ją użyźnić i przygotować na nowe życie. W naturze wszystko ma swój czas – czas na wzrost, na odpoczynek i na odrodzenie. Może twoje drzewa potrzebowały teraz odpoczynku, by za rok wydać obfite owoce.”

Chłopiec spojrzał z zastanowieniem na liście unoszące się na wietrze. „Czy to znaczy, że powinienem być cierpliwy?” zapytał.

Zofia skinęła głową. „Tak, cierpliwość to jedna z najważniejszych lekcji, jaką możemy się nauczyć od natury. Czasem, choć wkładamy dużo pracy, nie od razu widzimy jej efekty. Październik przypomina nam, że czas odpoczynku i refleksji jest równie ważny jak czas działania. Przyjdzie wiosna, a twoje drzewa odwdzięczą się za twoją troskę.”

Franek odetchnął z ulgą, czując, że zrozumiał coś bardzo ważnego. Zamiast skupiać się na tym, co nie wyszło, postanowił przyjąć październik jako czas na zastanowienie, odpoczynek i przygotowanie się na nowe możliwości.

Kilka dni później Franek wrócił do swojego sadu. Tym razem nie patrzył z rozczarowaniem na niewielką ilość jabłek. Zbierał je z wdzięcznością, myśląc o tym, że wszystko w przyrodzie ma swój rytm. Uśmiechał się, wiedząc, że praca, którą wykonał, nie poszła na marne – przyniesie owoce, może nawet większe, niż się spodziewał. Październik nauczył go, że każda pora roku niesie swoją mądrość, a cierpliwość jest kluczem do zrozumienia świata wokół nas.

Październik, jak każdy okres w życiu, przypomina o znaczeniu cierpliwości i akceptacji naturalnych cykli. Czas odpoczynku i refleksji jest niezbędny, aby przygotować się na nowe początki. Każda porażka lub trudność to okazja do nauki, a owoce naszych działań często dojrzewają w swoim własnym, odpowiednim czasie.

© Artbook 

✧ balsam

 
 
nie zgadzam się

na ból,
który wdziera się w ciało

jakby miał prawo
na cierpienie które osiada w duszy
niczym cierń nieproszone i niechciane

nie zgadzam się

na śmierć
która lodem przykrywa gorące serca
bez pytania i bez zrozumienia
jakby wszystko było jej należne

szukam odpowiedzi w milczeniu
gdzie nie ma miejsca na taki stan
tam gdzie życie nie musi żebrać
gdzie każda rana zostaje uleczona
a śmierć traci swoją ważność

nie zgadzam się

na ten porządek
na świat w którym cierpienie
jest uznawane za część istnienia
gdzieś poza tym wszystkim
szukam spokoju

balsamu

 

© Artbook

✧ żywioł


powódź zalała serce i ziemię
woda wdarła się w każdą przestrzeń
strata w oczach jak ciężkie kamienie
łzy płyną rzeką nie mając wytchnienia

strach był jak deszcz co nigdy nie przestaje
cisza po burzy gdy wszystko ustaje 

na szczęście!

pomoc nadchodzi jak ręka w ciemności
wsparcie w słowach w geście bliskości

nadzieja to słońce choć ledwie widoczne
w mętnej wodzie światło się skrzy i migocze

zwycięstwo?

czymże jest gdy wszystko zniknęło
lecz razem w tej walce nowe się zrodziło

© Artbook

✧ samotność (edytowany)


samotność jak cień co w sercu osiada

cisza w jej dłoniach, gdy noc się zakrada

wspomnienia niczym liście na wietrze

unoszą się cicho w myśli przestrzeń

 

pląsają jak wiatr po polach

prowadzą mnie tam gdzie nie ma już słowa

ziemia pod stopą - ciepła i stała

jest jak przystań co wolność mi dała

 

chwila oddechu spojrzenie w niebo

gdzie czas się zatrzymał

a ja jestem jego

 

samotność myśli i ziemskie wspomnienia

tak złudna ta wolność

bez końca

 

bez imienia

© Artbook

✧ wrzesień

 
 
zmierzch zapada już szybciej

a dwudziesta godzina

przypomina o sztucznym świetle

raniąc oczy

 

chłodniejszy powiew wiatru

wieczorową porą

zaprasza do szafy

cieplejszych nakryć

 

gdzieś tam pożółkły liść przemknie

spadnie wczesny kasztan

deszcz w końcu zagości

uzupełni braki


soczyste jabłka

zaczynamy zbierać

delektować się herbatą

oczywiście z nutą nostalgii


za latem


© Artbook

✧ morze


oddałbym życie

za niewinnych

tyle jest warte

co morze

wylanych łez


płonie las

zwątpień

zbiera żniwo 

lęków


tam

płomienne słowa

chowają się

wśród

niepewności


może

ten jeden raz

oddam

właściwe


spośród


wielu


© Artbook

✧ dysonans

zbyt częste uderzenia

pytają o przyczynę

przepaści


kiedy pochylam się

nad tematem

szukam


alternatywa

nie odpowiada

chowa się


może za bardzo

wzburzone

emocje


jak pogodzić

człowieka

nastroje

 

złe

dobrem

zwyciężać

 

a może przestać

być dobrym

dla

 

zła

 

© Artbook